Aktualności
Nie hejtuję – motywuję!
18-06-2026
W środę, 17 czerwca, uczniowie Zespołu Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych w Weryni, Liceum Ogólnokształcącego w Kolbuszowej oraz Zespołu Szkół Technicznych w Kolbuszowej wzięli udział w warsztatach, które są częścią ogólnopolskiej kampanii „Nie hejtuję – motywuję”. Ich cel jest prosty, ale ogromny: uczyć szacunku, empatii i odpowiedzialności za słowa.
To nie były zwykłe warsztaty. To było spotkanie z prawdą, której wielu z nas wolałoby nie słyszeć. Ilona Adamska – prezes Fundacji „W zgodzie ze sobą” opowiedziała młodzieży o tym, co zwykle zostaje za zamkniętymi drzwiami: o depresji, stanach lękowych, o szukaniu pomocy i o tym jak wygląda życie, kiedy stajesz się ofiarą hejtu. Nie tylko w internecie, ale również w codziennych relacjach – w domu, wśród rówieśników, w miejscach, które powinny dawać poczucie bezpieczeństwa.
Twarde fakty, które bolą
Podczas spotkania padły liczby, które trudno przyjąć spokojnie. Podkarpacie jest pierwsze w Polsce pod względem hejtu. Już 7-letnie dzieci nie radzą sobie z presją i odbierają sobie życie. Hejt nie czeka tylko w sieci. Często zaczyna się tam, gdzie powinno być najbezpieczniej, czyli w domu. - Jedna z dziewczyn podczas wcześniejszych warsztatów powiedziała mi, że jej największą hejterką jest mama – mówiła Ilona Adamska. Presja na oceny, wygórowane oczekiwania, brak akceptacji – to wszystko zostawia ślad. Prelegentka nieustannie powtarzała, że słowa mają ogromną moc. - Mogą ranić. Mogą też podnosić z kolan. Dlatego zamiast hejtować – motywujmy, wspierajmy, okazujmy sobie szacunek. Codziennie – podkreślała.
Kim jest hejter?
Podczas warsztatów mówiono także o konsekwencjach prawnych, społecznych i zdrowotnych hejtu, a także o szacunku do siebie, samoakceptacji i budowaniu zdrowego poczucia własnej wartości. Sporo miejsca poświęcono temu kim jest hejter. - To nie „zły człowiek”. To ktoś, kto nie akceptuje siebie, nie ma pasji, nie czuje własnej wartości. Ktoś, kto rani innych, bo sam jest poraniony – tłumaczyła prelegentka. Młodzież usłyszała też coś bardzo ważnego, a mianowicie, że nie wszyscy muszą nas lubić, ale każdy zasługuje na szacunek, że trzeba nauczyć się wyznaczać własne granice. I co ważne, że reagowanie na hejt to odwaga, nie donosicielstwo, a proszenie o pomoc to nie słabość. To – jak mówiła prelegentka – prośba o moc, tak jak skonstruowane jest samo słowo „PO-MOC”.
Dobra inicjatywa, realizacja działań
Warsztaty odbyły się z inicjatywy radnej Rady Powiatu Kolbuszowskiego Eweliny Żołnierczyk. Pomysł został jednogłośnie poparty przez członków Komisji Promocji, Rozwoju Gospodarczego, Edukacji, Kultury, Sportu i Turystyki oraz zyskał aprobatę władz Powiatu Kolbuszowskiego.
W podziękowaniu
Na zakończenie spotkania Ewa Wiśniewska, kierownik Biura Obsługi Jednostek Samorządu Powiatowego, w imieniu Starosty Kolbuszowskiego Józefa Kardysia, wręczyła pani Ilonie Adamskiej podziękowanie, doceniając jej zaangażowanie, otwartość i ważną pracę na rzecz młodych ludzi.
B. Żarkowska







